Byli łowcami i zbieraczami. Do XVII wieku polowali głównie na bizony, później na drobniejszą zwierzynę górską. Nie jadali mięsa niedźwiedzi, indyków, ani nie łowili ryb.

Podstawowym pożywieniem roślinnym były orzechy, miąższ agawy, jagody ziarna dzikich traw, miód, dzika cebula i ziemniaki. Orzechy i nasiona często mielono na mąkę. Agawa miała wyjątkowe znaczenie jako roślina o znacznej ilości zastosowań: korzeń pieczony na rozżarzonych kamieniach dawał mezcal, słodką, pożywną papkę, którą następnie suszono i przechowywano na okres zimowy albo poddawano fermentacji, uzyskując wysokoprocentowy napój alkoholowyDzisiaj tę nazwę nosi jedna z najmocniejszych meksykańskich wódek, odpowiednio ułamany ostry kolec wraz z włóknem służył do szycia jako igła z nitką, inne włókna były wykorzystywane do produkcji plecionek, np. mat.

W XVII wieku nauczyli się od Indian Pueblo rolnictwa i do początków XIX wieku uprawiali (nad brzegami rzek i nieco dalej, przy wykorzystaniu kanałów nawadniających) fasolę, dynię, groch, zboże i melony. Gdy zbiory były kiepskie, zaopatrzenie uzupełniali zakupami lub rajdami łupieżczymi na tereny Pueblo.