Wysłano dwa podjazdy, każdy w sile plutonu z ckm z 1 i 3 szwadronu, celem rozpoznania sytuacji na przedpolu w związku z wyparciem z Czarnkowa polskiej obsady, w kierunku Czarnkowa celem nawiązania kontaktu z kolarzami i w kierunku Obrzycka.

Odwrót z Wielkopolski 4 września w godzinach nocnych pod osłoną batalionu ON „Oborniki” strzelcy konni odjechali po trasie Bolechowo, Owińska, Czerwonak, Swarzędz, docierając do Bolechowa w pobliżu Środy Wielkopolskiej. W godzinach popołudniowych w trakcie odpoczynku pułk był nieskutecznie atakowany przez lotnictwo niemieckie. Wieczorem 5 września rozpoczął kolejny marsz nocny, docierając o świcie do rejonu Gorazdowa. Wieczorem 6 września odbył dalszy marsz w kierunku południowo-wschodnim, docierając za Konin, a po krótkim odpoczynku, przez Tuliszków, do lasów na zachód od Koła. Po kilkugodzinnym odpoczynku pułk podjął marsz, docierając do Koła. Dalej przez most na Warcie, poprzez Grabowo Łęczyckie, dotarł 8 września do Daszyny, miejsca ześrodkowania Wielkopolskiej BK, za którą podążał od 5 września. W dniu 8 września do pułku dołączył szwadron marszowy, który z rejonu Poznania został przewieziony transportem kolejowym w pierwszych dniach września do rejonu Żychlina. 9 września o godz.