Jego tajemnica tkwi w specjalnym materiale, w którym zastosowano srebrne nici. Tworzą one tzw. Klatkę Faradaya, która ochrania osobę w kombinezonie od skutków działania elektromagnetycznego.

„Wibrarium” ta nazwa dotyczy interaktywnej wystawy zabytkowych elementów instalacji dzwonkowej(transformatorów, przycisków i różnych modeli dzwonków elektrycznych). W muzeum zobaczyć można również najmniejszą książkę o historii elektrowni. Ma ona wymiary 6,5 mm na 8 mm, składa się z 136 stron, a zapisano w niej 2134 litery. Autorem jest Zbigniew Szkocny, który pisał ją bez żadnego powiększenia. Jednak ,aby zobaczyć książkę należy oglądać ją przez lupę.

Wśród zbiorów muzeum są również stare komputery, radia, telefony, a nawet budka telefoniczna.

Historia W 2000 roku podczas posiedzenia Zarządu elektrowni Klemens Ścierski, dyrektor Elektrowni „Łaziska” wystąpił z pomysłem stworzenia stałej ekspozycji dokumentującej historię zakładu. W efekcie posiedzenia powołano zespół, który pod przewodnictwem  Zbigniewa Lorka przystąpił do działań organizacyjnych. W gazecie zakładowej pojawiły się artykuły apelujące do byłych i obecnych pracowników elektrowni o pomoc w realizacji planu. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać i zespół szybko się powiększył. Przedstawiciele zespołu odwiedzali podobne placówki, aby przyjrzeć się jak funkcjonują.