W 1989 roku wyjechał z reprezentacją Polski U-23, na turniej do Delhi (Indie), gdzie w meczu z gospodarzami zdobył gola. W sezonie 1989/90 odszedł do Widzewa Łódź. W tej drużynie także należał do najlepszych strzelców polskiej ligi. Rok później, po spadku do II ligi łódzkiej jedenastki, zmienił klub na także II-ligową Siarkę Tarnobrzeg. W zespole z Podkarpacia był w dalszym ciągu doskonałym snajperem w parze z Cezarym Kucharskim. Gdy zrezygnował z gry w tarnobrzeskim klubie, musiał pauzować przez około rok, zgodnie z przepisami PZPN. Dopiero po tym okresie wrócił do Białegostoku, do II-ligowej Jagiellonii. W sezonie 1993/94 zajął 3. miejsce wśród najlepszych strzelców II ligi z 12 golami. Mimo tego sukcesu, działacze zrezygnowali z jego usług. Przeszedł wówczas do III-ligowego KP Wasilków, w którego barwach strzelał w dalszym ciągu mnóstwo goli, będąc także przez krótki okres trenerem piłkarzy wasilkowskich.