W La Entreaty de los Españoles en Texcoco pisał: "Synowie i córki, wnukowie władców Netzahualcoyotla i Netzahualpilliego, codziennie orzą i kopią by zarobić na chleb i zapłacić dziesięcinę – pół miary zboża dla Króla. I my potomkowie królewskiego rodu jesteśmy opodatkowani wbrew legalnemu prawu."

Być może dzięki jego wystąpieniom lub dzięki protekcji Garcia Guerra, późniejszego biskupa i wicekróla Nowej Hiszpanii, uzyskał on prawo do niewielkich ziem i otrzymał stanowisko interpretatora w Indiańskim sądzie. Tam zajmował się wyjaśnianiem i tłumaczeniem hieroglificznych obrazów starożytnych Meksykanów.

Napisał Relación histórica de la nación tulteca (1600–1608) oraz Historia general de la Nueva España.

Jego ostatnia pracą była Historia de la Nación Chichemeca (1610–1640), prawdopodobnie niedokończona, zatrzymująca się w swej relacji na oblężeniu Meksyku. Była to jego najlepsza praca, chronologicznie zapisana, dobrze zdefiniowana, z dokładnymi datami i poprawnie zapisanym imionami władców Texcocan. Praca przez wiele lat była nieznana i dopiero Clavigero a później Humboldt odkrył ja na nowo. Została zdeponowana w bibliotece jezuitów w Meksyku.