Ezeugo odmówił gry i w lutym 1993 odszedł za darmo do Aalborg BK. Wystąpił w przegranym 0:2 z Odense BK finale Pucharu Danii oraz 7 ligowych meczach (wywalczył wicemistrzostwo kraju). Po sezonie jego były klub Lyngby oddał mu należności w wysokości 100 tysięcy dolarów. Wrócił do Lyngby, ale kolejny sezon znów zaczął w Aalborgu, w barwach którego zagrał w 3 ligowych meczach i zimą przeszedł do węgierskiego Kispestu-Honved Budapeszt. Tam także nie pograł zbyt wiele – raptem 4 mecze – i zajął z budapeszteńskim klubem 2. miejsce w lidze. Po sezonie wrócił do Danii i tym razem został graczem Fremad Amager, ale już po 4 meczach zrezygnował z gry w tym klubie.

Ezeugo w grudniu 1994 trochę niespodziewanie podpisał kontrakt z silnym hiszpańskim klubem Deportivo La Coruña. Wyjechał wówczas na obóz reprezentacji Nigerii. Wrócił na krótko do ojczyzny i tam mocno ucierpiał w wypadku samochodowym. Niektóre plotki głosiły nawet, iż doznał śmiertelnych obrażeń. Deportivo nie mogło skontaktować się z zawodnikiem i zerwało dopiero co podpisany kontrakt. Plotki okazały się nieprawdziwe, ale stan Ezeugo był krytyczny. Emeke zabrano do szpitala do Londynu, gdzie u wujka miał przechodzić leczenie i rehabilitację. Cały rok 1995 Ezeugo spędził w szpitalu i na początku 1996 mógł wznowić lekkie treningi.