Był obdarzony wyjątkowymi zdolnościami i kapitalną pamięcią muzyczną, uczył się każdej partii bardzo szybko, repertuar jego był imponujący. Występował także w filmach polskich. Otrzymał wiele odznaczeń krajowych i zagranicznych, nagrał wiele płyt.
Śpiewał chętnie, nigdy nie odmawiał występów i bardzo szybko uczył się nowych ról, dlatego też jego głos był bardzo mocno eksploatowany. Ponieważ Gruszczyński nie ukończył żadnej szkoły wokalnej, dość wcześnie zaczęły się w śpiewie pojawiać różne niedomagania oraz w rezultacie utrata głosu w 1931.
Ponadto mając stajnię wyścigową i willę w Milanówku, a będąc rozrzutnym, utracił szybko olbrzymi majątek i stał się alkoholikiem. mały|Grób Stanisława Gruszczyńskiego na cmentarzu Powązkowskim Podczas II wojny światowej pracował jako woźny i robotnik fizyczny. Po wojnie próbowano zaopiekować się zasłużonym artystą, zorganizowano mu skromny jubileusz, zatrudniono jako bibliotekarza Biblioteki Muzycznej Opery Warszawskiej. W latach 1947–1950 był pracownikiem Domu Kultury w Grodzisku Mazowieckim, a w latach 1950–1957 konsultantem Opery Warszawskiej. W 1958 przeszedł na emeryturę.
Zmarł na serce w zupełnym zapomnieniu i w skrajnej nędzy 3 lutego 1959 w Milanówku.