Niemniej większość kobiet, nie będąc w stanie znaleźć innego źródła utrzymania, wkrótce powróciła do „dzielnic czerwonych latarni” lub zaangażowała się w nierejestrowaną prostytucję. Jednocześnie, wraz z postępującą militaryzacją Japonii, domy publiczne licznie powstawały w miastach garnizonowych – przy pełnym wsparciu władz lokalnych.

W drugiej połowie XIX wieku Japonia zaczęła odgrywać istotną rolę w międzynarodowym handlu kobietami. W ostatnich latach siogunatu, a zwłaszcza po restauracji Meiji, znaczna liczba japońskich kobiet i dziewcząt trafiła do domów publicznych w Chinach, Azji Południowo-Wschodniej, na Rosyjskim Dalekim Wschodzie oraz w innych miejscach na obszarze Azji i Pacyfiku. Kobiety te określano eufemistycznie mianem karayuki-san („Podróżujące do Chin”). Pochodziły one najczęściej z dotkniętych ubóstwem wiejskich regionów wyspy Kiusiu. Niektóre dobrowolnie zdecydowały się na pracę seksualną, jednak wiele innych zostało wywiezionych podstępem, przymusem lub sprzedanych przez własne rodziny. Do 1910 roku liczba karayuki-san mogła sięgnąć nawet około 19–20 tys.