Eksperyment. Badani proszeni byli o wykonanie wyjątkowo nudnego zajęcia (przez godzinę pokręcali drewnianą gałką), przy czym część z nich otrzymywała za to niewielką zapłatę (1 dolara) bądź wysoką zapłatę (20 dolarów). Po „zakończeniu” eksperymentu proszono badanego o przekonanie kolejnej osoby, że wykonywana przez niego czynność była bardzo interesująca (eksperymentator mówił do badanego, że doświadczenie ma sprawdzić wpływ oczekiwań na poziom wykonywania zadania, dlatego ważne jest, aby kolejna osoba myślała, iż zadanie jest bardzo zajmujące. „Niestety zachorował mój pomocnik” – dodawał badacz: „Czy mógłby Pan/Pani powiedzieć kolejnej osobie, że zadanie jest ciekawe?”)Festinger L., Carlsmith J.M. (1959). Cognitive consequences of forced compliance. Journal of Abnormal and Social Psychology, 58, s. 203–210..

Jest to sytuacja wymuszonej uległości – badanym szalenie trudno odmówić uprzejmej prośbie eksperymentatora, którego traktują jak autorytet (zobacz: eksperyment Milgrama i wpływ autorytetu). Mimo to mają wrażenie, że dokonują wolnego wyboru, bez uczucia przymusu. Badani okłamywali więc kolejną osobę, mając wrażenie, że robią to z własnej woli.

Następnie proszono ich o wypełnienie kwestionariusza, w którym zadawano między innymi pytanie o to, ile satysfakcji naprawdę przyniosło im „kręcenie drewnianymi gałkami”.