thumb|W rejonach epicentrum szerzyły się pogłoski o rychło nadchodzącej pomocy. W rejonach, gdzie wstrząsy były odczuwalne, ale niegroźne, rozpowszechniały się pełne obaw plotki o nadchodzących kolejnych nieszczęściach. Festinger twierdził, że wpadł na pomysł swojej teorii po tym, jak dowiedział się o trzęsieniu ziemi z 1934 r. w Indiach. Bezpośrednio po kataklizmie w okolicznych wioskach, których mieszkańcy nie zostali dotknięci szkodami, lecz odczuwali dość silne wstrząsy, pojawiły się plotki o rychłym nadejściu kolejnych katastrof. W tym czasie wśród mieszkańców dotkliwie poszkodowanych (epicentrum) rozchodziły się plotki o rychłym nadejściu pomocy rządowej. Podręcznik psychologii społecznej przytacza słowa Festingera: „Czy przypadkiem plotki osób na peryferiach nie stanowiły sposobu na usprawiedliwienie swojego lęku? Czy system poznawczy człowieka nie działa tak, aby znaleźć uzasadnienie dla obaw mimo braku realnych sygnałów zagrożenia? Ten pomysł – być może ludzie dopasowują obraz świata, w którym żyją do tego, jak się w danym momencie czują lub co robią – stał się zalążkiem teorii dysonansu poznawczego”.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Dysonans poznawczy · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.