Między październikiem 2005 roku do lutego 2006 nie grał przez kontuzje pleców i brzucha.
Rok 2007 Tsonga zakończył po raz pierwszy w czołowej setce rankingu, na 43. pozycji. Zagrał z dziką kartą na Australian Open przegrywając 7:6(18), 6:7(2), 3:6, 3:6 z Andym Roddickiem, z najdłuższym rozegranym tie-breakiem w całej historii Australian Open. W czerwcu doszedł do 4 rundy Wimbledonu bez straty seta, lecz spotkanie o udział w ćwierćfinale przegrał z Richardem Gasquetem 4:6, 3:6, 4:6. Na US Open awansował do 3 rundy ulegając Rafaelowi Nadalowi. Na początku października Tsonga osiągnął pierwszy ćwierćfinał rangi ATP World Tour, w Metzu, a w kolejnych tygodniach pierwszy półfinał, w Lyonie. W zawodach w Lyonie osiągnął finał gry podwójnej zakończony zwycięstwem 6:4, 6:3 w parze z Sébastienem Grosjeanem nad deblem Łukasz Kubot–Lovro Zovko.