W grudniu 1918 roku m.in. w centralnej i północnej części Górnego Śląska (powiaty: gliwicki, tarnogórski i lubliniecki) kolportowano niepodpisane ulotki, będące jak dziś wiadomo dziełem rybnickiego, tajnego Komitetu Górnośląskiego (prekursora Związku Górnoślązaków), który w języku polskim i niemieckim, wzywał do ustanowienia samodzielnej Republiki Górnośląskiej. Przedstawiano w nich zarówno Polaków jak i Niemców jako zainteresowanych jedynie eksploatacją śląskich bogactw i wyzyskiem Ślązaków, odwoływano się też do przywiązania Ślązaków do Kościoła katolickiego, podkreślając antyklerykalne zapędy ówczesnych władz tak polskich jak i niemieckich. Ulotki te zostały skomentowane przez prasę ukazującą się w języku polskim jako prowokacja niemiecka, Niemcy natomiast oskarżali o prowokację Polaków..

W okresie międzywojennym, uznania narodowości śląskiej, jako mniejszości narodowej lub etnicznej, domagał się działający w latach 1925-1934 w granicach Polski, Związek Obrony Górnoślązaków, posiadający ok. 10 000 członków i zwolenników.