Nieporozumienia w rodzinie Sobieskich, a szczególnie kłótnie królewicza Jakuba z matką, królową Marią Kazimierą, o pozostawiony przez zmarłego króla majątek i spowodowany tym spadek popularności Sobieskich wśród szlachty, spowodował, że Radziejowski uległ namowom Lubomirskich oraz ambasadora francuskiego w Polsce opata Bonportu Melchiora de Polignac, i zdecydował się poprzeć forsowaną przez nich kandydaturę francuską księcia Franciszka Ludwika Contiego.

Radziejowski zawsze oddany Francji, szybko stał się niekwestionowanym przywódcą stronnictwa kontystów i 27 czerwca 1697 doprowadził do elekcji Contiego na króla Polski przez większość szlachty. Błędy, jakie popełnił, nie doceniając innych kandydatów, jak też i niezdecydowana postawa samego elekta, który w chwili wyboru przebywał jeszcze w Paryżu, przyniosły jednak zwycięstwo przeciwnikom Contiego, którzy jeszcze tego samego dnia ogłosili królem elektora saskiego Fryderyka Augusta I.