Premier Belgii Elio Di Rupo był jednym z głównych negocjatorów podczas kryzysu rządowego, w wyniku którego przez wiele miesięcy od czasu wyborów w 2010 partie polityczne nie były w stanie stworzyć nowego rządu. 16 maja 2011 król powierzył mu funkcję tzw. formatora (formateur), mającego koordynować rozmowy koalicyjne. Ostatecznie 30 listopada 2011 sześć ugrupowań (partie socjalistyczne, chadeckie i liberalne flamandzkie i walońskie) uzgodniło umowę koalicyjną, w wyniku której Elio Di Rupo został oficjalnym kandydatem na urząd premiera Belgii. Jednym z powodów przyspieszających negocjacje był pogarszający się stan finansów państwa i związane z tym obniżenie ratingu Belgii. W umowie zawarto kompromis dotyczący podziału gmin leżących wokół Regionu Stołecznego Brukseli pomiędzy Region Waloński i Region Flamandzki, a także dotyczący przekazania części uprawnień władz federalnych do władz tychże regionów. Dodatkowo ustalony został plan trzyletnich oszczędności budżetowych w wysokości 11,3 mld euro i obniżenia deficytu budżetowego poniżej poziomu 3% PKB w 2012 oraz osiągnięcie zbilansowanego budżetu do 2015.