W finale ograła Kolumbijkę Marianę Duque Mariño 4:6, 6:1, 6:0. Po tym triumfie została ósmą rakietą rankingu młodszych zawodniczek.

Od 2004 roku uczestniczyła w rozgrywkach kobiecych Międzynarodowej Federacji Tenisowej, początkowo nie odnosząc żadnych sukcesów. W maju 2005 została dostrzeżona i organizatorzy wielkoszlemowego Roland Garros przyznali jej dziką kartę, uprawniającą do startu w imprezie głównej. Był to jej debiut w profesjonalnych rozgrywkach. W pierwszej rundzie wyeliminowała Rosjankę Alinę Żydkową, ale zaraz potem uległa swojej utytułowanej rodaczce, Amélie Mauresmo.

Wkrótce młodziutka gwiazda z Nicei zagościła w Polsce w niewielkim turnieju w Toruniu. Przegrała tam w ćwierćfinale z Joanną Sakowicz. Po paśmie nieudanych występów powróciła w wielkim stylu we włoskim Bari, gdzie odniosła zwycięstwo. Na liście jej pokonanych znalazły się Karolina Kosińska i Tathiana Garbin. Najlepsza była również w Padwie, wzbogacając swój dorobek o kolejny puchar.