ponieważ akcja odbywała się późną jesienią i zimą, po kraju krążyły pociągi pełne zamarzniętych trupków dziecięcych.

Na miejsca wysiedlonych Polaków przywożono kolonistów niemieckich z prawie całej Europy – z Rzeszy, Besarabii, Rumunii, Słowenii i z ZSRR; specjalną politykę zastosowano wobec miejscowych Ukraińców („Ukraineraktion”), osadzając ich na wybrzeżach osiedleńczego pasa, by chronili Niemców przed atakami polskiej konspiracji.

Polska Walcząca zdecydowanie zareagowała na niemiecki gwałt, a opór przybrał takie rozmiary, że nazwano go powstaniem zamojskim; miał w tym swój znaczny udział również Basaj, który natychmiast zamienił swój OS w silny oddział partyzancki. 15 stycznia 1943 stoczył w Tuchaniach pod Dubienką walkę z żandarmerią niemiecką i policją ukraińską, zadając wrogowi ciężkie straty; 20 stycznia jego stuosobowy oddział zaatakował w Józefowie żandarmerię i policję niemiecką, odnosząc zwycięstwo; w pościgu za Niemcami stoczył potyczki w Bokini i Wysokim; w lutym zaatakował bazę ukraińską w Kryłowie, likwidując policjantów i rozbił oddział Kozaków we wsi Małków; stoczył całodzienną bitwę pod Modryniem i Mirczem, zadając wrogom duże straty;