Ostatecznie przyjęto plan Lubomirskiego pomimo obaw hetmana wielkiego koronnego Stanisława Rewery Potockiego, że rozdzielenie sił może doprowadzić do wyrwania się osaczonej armii Szeremietiewa. Zanim doszło do podziału sił pisarz polny koronny Jan Fryderyk Sapieha wzmocnił fortyfikacje otaczające osaczoną armię rosyjsko-kozacką, tworząc sieć szańców przypominającą swym kształtem olbrzymią pajęczynę.

Grupa Lubomirskiego zmierza pod Słobodyszcze Dnia 7 października Jerzy Lubomirski wziął ze sobą 14–15 tys. żołnierzy (w tym 2000 piechoty i 5–6 tys. Tatarów)Według Małej Encyklopedii Wojskowej armia Lubomirskiego liczyła 10 000 żołnierzy, w tym 2000 piechoty, 10 dział oraz 6000 Tatarów. i ruszył pod Słobodyszcze przeciwko 20–tys.Według Małej Encyklopedii Wojskowej armia kozacka liczyła 30 000 żołnierzy i 30 dział. armii kozackiej Jerzego Chmielnickiego. Pochód armii polsko–tatarskiej zabezpieczała dragonia von Bockuma. Przed południem Tatarzy dotarli do przeprawy w Piątkach i około godziny 9 rozproszyli niewielki oddział kozacki. Po przeprawieniu się przez rzeczkę zaskoczyli pojących konie Kozaków zagarniając kilkaset koni. Cztery godziny później o godzinie 13 pojawił się z resztą sił Lubomirski. Przed armią polsko-tatarską rozciągał się bagnisty obszar utworzony przez rzeczkę Hniłopat.