W trakcie odwrotu jazda litewska generała Józefa Bielaka stoczyła trzygodzinny bój ze strażą przednią Mellina podczas przeprawy przez Niemen pod Stołpcami, po czym ruszyła za głównymi siłami na Mir.

Mellin, po przeprawieniu swych sił przez Niemen, zajął pozycje pod Załużem. Rankiem 11 czerwca wyprawił dwie kolumny po 2000 żołnierzy w celu obejścia od północy i od południa stanowisk wojsk litewskich pod Mirem. Jedną z kolumn dowodził Fiodor Buxhövden, a drugą - Levin Bennigsen. Z resztą sił korpusu Mellin zamierzał po południu związać Litwinów walką, a gdy obie wysłane kolumny obejdą litewskie skrzydła, uderzyć na wojska Judyckiego z trzech stron.

W tym samym czasie Judycki wysłał w kierunku Załuża silny podjazd złożony z 900 żołnierzy i 4 dział, na którego czele stanął generał Stanisław Kostka Potocki. Gdy Potocki około godziny 14 zbliżył się niepostrzeżenie do obozu rosyjskiego, ocenił, że siły rosyjskie są słabe i zawiadomił o tym Judyckiego. Gdy wojska rosyjskie spostrzegły grupę Potockiego, ruszyły w pościg. Ścigany przez Mellina Potocki dołączył do głównych sił litewskich około 3 km od Mira.