Zawód klezmera często przechodził z pokolenia na pokolenie, zaś muzycy uświetniali swoją grą ważne uroczystości – wesela czy wystawne dworskie przyjęcia. Tak jak dziś, mieli oni bardzo urozmaicony repertuar, sięgali po utwory regionalne, muzykę żydowską, z czasem utworzyło się kilkanaście nurtów tej muzyki, tworzonych przez różne rody muzyków - od bardziej religijnej muzyki chasydzkiej po bardziej świecką i rozrywkową. Holocaust sprawił, iż najwięcej wykonawców działa obecnie w USA. W Polsce prawdziwy renesans nastąpił w latach 90. Obecnie powstaje coraz więcej grup klezmerskich, a także restauracje, które dają możliwość posłuchania muzyki w oryginalnym wykonaniu.
Obecnie Poza klasycznym graniem funkcjonuje też swego rodzaju muzyczna awangarda, czerpiąca z klasycznej muzyki klezmerskiej czy chasydzkiej, nie unikając wpływów jazzu, folku, elektroniki, rocka, a nawet funka, reggae czy hip-hopu. Obecnie najlepiej rozpoznawalnym przedstawicielem tych ostatnich jest Matisyahu. Nie jest jedynym raperem żydowskim, ale na pewno jednym z nielicznych wplatających w swoją muzykę także dźwięki tradycyjne. Inni podobni wykonawcy nie są zbyt znani.