Na terenie Polski pozostałyby jedynie czteroklasowe szkoły powszechne, uczono by w nich liczenia do 500, pisania nazwiska i wpajano by zasadę, iż nakazem bożym ludności polskiej jest posłuszeństwo wobec Niemców, uczciwość, pilność i grzeczność. Nie byłoby konieczne aby ludność polska potrafiła czytać. Rodzice, chcący lepiej wykształcić swoje dzieci, musieliby napisać specjalny wniosek do odpowiednich dowódców SS i policji. Na podstawie wniosku specjaliści sprawdzaliby najpierw czy dziecko jest „wartościowe rasowo”, jeżeli ich opinia byłaby pozytywna dziecko trafiałoby do Niemiec w celach germanizacyjnych a ich dalszy los uwarunkowany byłby lojalną postawą rodziców wobec III Rzeszy. Dziecko uznane za „małowartościowe rasowo” nie miałoby żadnych możliwości lepszej edukacji. Co roku przeprowadzana by była akcja selekcyjna wśród dzieci w wieku od lat sześciu do dziesięciu według zasad rasowych niemieckiej eugeniki; dzieci które przeszły ją pozytywnie i uznane zostały za materiał warty „pozyskania” trafiałyby także do Niemiec, po wcześniejszej zmianie nazwisk, gdzie poddane by zostały dalszej germanizacji.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Rabunek dzieci przez III Rzeszę · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.