Kilka miesięcy później Alfred Bello „przypomniał” sobie, że podczas włamania miał pomocnika Arthura Dextera Bradleya. Obaj zeznali, że poznają Rubina Cartera i Johna Artisa jako sprawców morderstwa. Zostali oni aresztowani i na podstawie poszlak oraz niepewnych zeznań skazani na karę potrójnego dożywocia.

W czasie pobytu w więzieniu Carter starał się nagłośnić swoją sprawę. W 1974 roku wydał autobiografię The Sixteenth Round. Rok później współpracujący z nim Richard Solomon, młody absolwent szkoły filmowej, nawiązał kontakt z Bobem Dylanem, co zaowocowało powstaniem znanego protest songu Hurricane. Jego walkę o wolność wspomagał też m.in. Muhammad Ali, przewodząc marszom protestacyjnym w Trenton 17 października 1975 roku, aby przekonać ówczesnego gubernatora Brendana Byrne’a do ułaskawienia Cartera.

W 1976 roku, dzięki pieniądzom zebranym przez jego fundację i rozgłosowi, doszło do kolejnego procesu w sprawie Cartera i Artisa, który jednak uznał ich za winnych zarzucanych im czynów. 9 lutego 1976 roku Carter został skazany na karę dwukrotnego dożywocia.