Jima Nicholsona można w pełni zaliczyć do tego grona. Nie tylko sprawuje ważne urzędy z nominacji, ale i był również ważną osobistością w aparacie partii republikańskiej. Jest więc wpływowym politykiem, choć nigdy nie stawał w wyborcze szranki.
W kierownictwie partii W styczniu ? r. Nicholson, długoletni aktywista Partii Republikańskiej, został wybrany członkiem Krajowego Komitetu Partii z Kolorado. W 1993 został jego wiceprzewodniczącym.
Przełomem w jego karierze w partyjnym aparacie był niespodziewany wybór na przewodniczącego Krajowego Komitetu w styczniu 1997. Zajmował to stanowisko w czasie wyborów prezydenckich w 2000 roku.
Przewodniczący Krajowego Komitetu jednej z dwóch partii odgrywa istotną rolę w życiu politycznym, albowiem kieruje jej aparatem, także w terenie. Ma to ogromne znaczenie m.in. w czasie wyborów, kiedy trzeba mobilizować wyborców lub wywierać tą drogą naciski na władze.
Ambasador Po dojściu do władzy prezydenta George’a W. Busha Nicholson został mianowany ambasadorem przy Stolicy Apostolskiej. Zajmował to stanowisko w dość trudnym okresie wojny w Iraku, której Stolica Apostolska zdecydowanie się sprzeciwiała.