Cichociemni nie byli agentami SOE, podlegali wyłącznie KG Armii Krajowej. Zgodnie z zapisami Konwencji Genewskich nie mogli nosić mundurów oraz w przypadku aresztowania nie byli traktowani przez Niemców jako jeńcy wojenni.

Podczas wojny wszystkie informacje dotyczące cichociemnych były ściśle tajne. Po akceptacji Naczelnego Wodza, 1 czerwca 1943 Szef Oddziału VI (Specjalnego) ppłk dypl. Michał Protasewicz wydał „Instrukcję dla żołnierzy przerzucanych drogą lotniczą do Kraju”, w której podkreślono – Wszystkie bez wyjątku czynności związane z lotem do Kraju są ścisłą tajemnicą wojskową. Bezwzględne przestrzeganie tej tajemnicy jest podstawowym warunkiem powodzenia samych lotów oraz całości akcji lotniczej w Kraju, jak również jedynym sposobem zabezpieczenia przed represjami rodziny skoczka. Cichociemni mieli też zakaz kontaktu z rodziną po przylocie do Polski.

mały |20 sierpnia 1942 roku gen. Sikorski w ośrodku cichociemnych STS 43 Audley End dekoruje krzyżem VM por. „Kawę”, Michała Fijałkę;