Układ ten zachował się do dziś i jest to jedyny taki rynek w Polsce. Po rozbiorach Polski Krynki znalazły się na terenie Imperium Rosyjskiego (zabór rosyjski).
Syn Karola Józefa de Virion, Jan Tadeusz Feliks Wincenty, były podkomorzy grodzieński i kawaler orderu św. Włodzimierza, aktem kupna sprzedaży z dnia 28 czerwca 1834 roku, nabył część majątku Krynki, należącą wcześniej do Iwana Sokołowa, wraz ze znajdującym się tam dworem. Majętność zbywali spadkobiercy Sokołowa (on sam prawdopodobnie już nie żył), którym dobra kryńskie przypadły po ojcu na mocy testamentu, potwierdzonego 17 lipca 1830 roku. Krynki pozostawały prywatną własnością de Virionów przez następnie 105 lat.
Na terenie majątku znajdował się browar z gorzelnią. Gorzelnictwo było ważnym źródłem dochodów majątku, dlatego już w roku 1862, Jan de Virion przystąpił do budowy nowej gorzelni. Zbyt na produkowany alkohol zapewniały cztery własne karczmy, znajdujące się w różnych punktach miasta Krynki. Zakład, w którym pracowało sześciu robotników, oddawany był w zarząd różnym osobom.