Po I wojnie światowej miasto odbudowywało się z trudem. Duża grupa Żydów wyjechała do Ameryki i Palestyny. Liczba ludności zmalała o połowę. W 1920 roku, już po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, Krynki znalazły się na terenie powiatu grodzieńskiego położonego w województwie białostockim.
mały|lewo|upright|Dzwonnica bramna kościoła św. Anny w 1931 r. Według Powszechnego Spisu Ludności z 1921 roku miasto zamieszkiwało 5206 osób, wśród których 886 było wyznania rzymskokatolickiego, 801 prawosławnego, 6 ewangelickiego, 1 greckokatolickiego a 3495 mojżeszowego, 3 mahometan i 17 bezwyznaniowców. Jednocześnie 1083 mieszkańców zadeklarowało polską przynależność narodową, 703 białoruską, 3400 żydowską, 17 rosyjską, 1 gruzińską, 1 litewską i 1 niemiecką. Były tu 734 budynki mieszkalne.
W latach 1928-1939 właścicielem majątku w Krynkach był Józef Marian de Virion, syn Włodzimierza (ur. w 1903 r.). Okres jego gospodarowania przyniósł ciężką sytuację finansową majątku, związaną z kryzysem ekonomicznym w kraju. W celu zapobieżenia licytacjom i utracie mienia w 1928 roku Józef Marian dwukrotnie zaciągnął pożyczkę w Wileńskim Banku Ziemskim na sumę kilkunastu tysięcy dolarów. Od chwili objęcia majątku postępował proces parcelacji i wyprzedaży gruntów.