Interpretacja Polaryzacja grupowa była różnie wyjaśniana. Początkowo (lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte XX w.) odwoływano się do mechanizmu rozpraszania odpowiedzialności. Ludzie w grupie czują się bardziej anonimowi, toteż pozwalają sobie na mniej odpowiedzialne, mniej moralne i bardziej skrajne działania. Eksperymenty pokazały jednak, że ta interpretacja jest błędna. Nie tłumaczyła ona także, dlaczego w pewnych warunkach grupy podejmują bardziej asekuracyjne działania, niż zrobiliby to ich członkowie.

Odwoływano się także do mechanizmu zaangażowania. Członkowie grupy mieli (np. pod wpływem dyskusji i wymiany informacji) coraz bardziej angażować się w pierwotną postawę, co przesuwało ją ku skrajności. Okazało się jednak, że i ta hipoteza nie jest poparta przez eksperymenty. Wystarczy bowiem, aby członkowie grupy jedynie wysłuchali tego, co mają do powiedzenia inni, aby podejmować bardziej krańcowe decyzje.