Bitwa thumb|250px|Widok ogólny walk pod Turynem Eugeniusz Sabaudzki wykorzystał osłabienie sił osłonowych przeciwnika i 7 września zaatakował pozycje Filipa Orleańskiego na dzielącym obozy Francuzów międzyrzecznym odcinku między Sturą i Dorą. O 9:00 otworzyła ogień tyłowa bateria 15 ciężkich dział. Po długim artyleryjskim przygotowaniu, o 10:30 natarcia dokonały 52 bataliony piechoty rozwinięte dwuliniowo i na lewej flance wzmocnione 6 batalionami grenadierów z grupami saperów i frontowymi działami. Ich rezerwę stanowiła jazda uszeregowana w dwóch liniach (54 i 25 szwadronów, w tym 17 sabaudzkich). Pierwsze dwa ataki zostały odparte. Dopiero kolejnym uderzeniem flankowym wspartym przez pułki wirtemberskie udało się ok. 11:00 przełamać obronę i wedrzeć w szańce Francuzów. Ich kontratak odparto dzięki wprowadzeniu do walki 2 dodatkowych regimentów cesarskich Heindla i Starhemberga. Choć pod cesarskim wodzem naczelnym zabito konia, uczestnicząca w przeciwnatarciu kawaleria francuska została odrzucona skutecznym ogniem piechoty. Wycofujące się w boju prawe skrzydło francuskie zyskało jednak chwilowe wsparcie świeżymi siłami ze strony generała La Feuillade.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Bitwa pod Turynem · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.