Podstawą planów rozbudowy lotnictwa był docierający z Francji sprzęt lotniczy i personel latający. Jeśli dostawy samolotów realizowane były stosunkowo płynnie, to mało liczny personel latający stanowił jego problem. Z uwagi na małą liczbę pilotów i obserwatorów nie powiodły się też próby sformowania III dywizjonu lotniczego w składzie 33 i 36 eskadry lotniczej i IV dywizjonu myśliwskiego ze 117 i 118 eskadrą myśliwską. Obie te jednostki, nie osiągnąwszy zdolności ćwiczebnej, rozkazem MSWojsk. ŻP L.dz. 500/tjn. Or.-Org. z 26 maja 1926, zostały rozwiązane.

W związku z działaniami podejmowanymi przez zwolenników Józefa Piłsudskiego w Warszawie, 14 maja 1926 do Dęblina odleciał 3-samolotowy klucz Potezów dowodzony przez por. pil. Tadeusza Kurdziela z załogami III dywizjonu lotniczego. Po wylądowaniu w Dęblinie nie podjęto żadnych działań. Powrót klucza do Poznania nastąpił następnego dnia.

By zaradzić przynajmniej częściowo brakom kadrowym, zorganizowano przy pułku kurs pilotażu. Ukończyło go 30 uczestników. W latach 1928–1930 w strukturach pułku funkcjonował dywizjon szkolny. Jego dowódcą został mjr. pil. Aleksander Łaguna, a po nim mjr. obs.