Jej przedłużeniem na wschodnim końcu jest ujęty szpalerem drzew staw, który przez długie lata tworzył iluzję zwaną Drogą Do Wieczności, zaś w okresie pruskim Książęcym Widokiem na cześć opata Karola von Hohenzollern, który od 1795 r. był także księciem-biskupem warmińskim (optycznie staw łączył się z wodami odległej o kilka kilometrów Zatoki Gdańskiej. Obecnie morze zasłonięte jest przez drzewa). Powstały cieniste aleje zwane bindażami. Założenie przetrwało do dziś prawie w niezmienionym stanie.

thumb|190px|Alejka nad stawem Równolegle do stawu i Alei Lipowej powstał kolejny parter ogrodowy - Paradisium z pomnikiem Mickiewicza. Przy jednej z alejek tej części parku znalazły się Groty SzeptówF. Mamuszka, s.149..

W 1782, po śmierci opata Rybińskiego, król pruski zamianował opatem Karola Hohenzollern-Hechingen, który sprowadził do Oliwy Jana Jerzego Saltzmanna, syna nadwornego ogrodnika, twórcy królewskich ogrodów w Poczdamie. Saltzmann zgodnie z ówczesną modą starał się imitować naturę, opierając się na popularnych w tych czasach wyobrażeniach o chińskich ogrodach. W północnej części parku, dziś zwanej chińsko-angielską (lub angielską), stworzone zostały kręte ścieżki i zbiorniki wodne naśladujące dziką przyrodę oraz urządzenia parkowe (altany, pawilony, "świątynie", znane z zachowanego planu parku z 1792).