W 1947 roku po naciskach ze strony USA rząd Nikaragui zgodził się na przeprowadzenie wyborów prezydenckich. Zwycięzcą został Leonardo Argüello Barreto poparty przez dyktatora. Argüello doszedł do władzy na skutek manipulacji i fałszerstw wyborczych. Pomimo tego, niespodziewanie podjął on próbę prowadzenia nie tylko niezależnej od Somozy, ale także skierowanej przeciwko niemu polityki. Usunął stronników Somozy ze służby publicznej i z ważnych stanowisk państwowych. Trzy tygodnie od elekcji prezydenta wojsko zorganizowało zamach stanu. Początkowo amerykański prezydent Harry Truman zareagował na przewrót wojskowy, nakazując wycofanie się armii USA z Nikaragui i wstrzymaniem wszelkiego wsparcia militarnego. Niełaska Stanów Zjednoczonych nie trwała długo, zakończyła się ona skorzystaniem z oferty Somozy proponującego utworzenie na terenie jego państwa amerykańskich baz wojskowych. W 1948 Nikaragua była w bliskich stosunkach z większą częścią państw południowoamerykańskich oraz pozostawała w sojuszu z USA. Tymczasowym prezydentem został Víctor Manuel Román y Reyes, który po śmierci w 1950 roku został zastąpiony przez Somozę. Po tym gdy Somoza ponownie doszedł do władzy, konserwatywny przywódca Emiliano Chamorro Vargas oraz prezydent Kostaryki José Figueres Ferrer zawiązali spisek przeciwko niemu.