W sierpniu 2005 otrzymała szansę debiutu w turnieju wielkoszlemowym na US Open. Pokonała tam Chinkę Peng Shuai, ale druga runda okazała się wynikiem wystarczającym, by znaleźć się w gronie stu najlepszych rakiet na świecie. W innych turniejach nie odnosiła większych sukcesów, aczkolwiek warte wspomnienia są jej piłki meczowe, które miała w meczu z Francuzką Marion Bartoli w Québec. Równocześnie wygrywała zawody w kategorii ITF. W 2006 roku zapisała na swoim koncie kilka dobrych rezultatów, wśród których najwyższe to ćwierćfinał w Pattaya, czwarta runda w Indian Wells i trzecia runda w San Diego. To ostatnie dało jej możliwość awansu do czołowej pięćdziesiątki rankingu WTA. Zaliczyła także pierwsze deblowe zawodowe półfinały.
Początkowe miesiące sezonu 2007 były w wykonaniu Finki co najmniej niezadowalające; zawodniczka z Helsinek ani razu nie przeszła pierwszej rundy turnieju głównego. W drugiej połowie roku skupiła się na występach w imprezach ITF, gdzie zdobyła dwa tytuły deblowe, partnerując Marcie Domachowskiej i Ágnes Szávay.