Amerykanie postanawiają zmienić taktykę i przystąpić do kontraktu, atakując większymi siłami zajęte przez Wietnamczyków wzgórze Po Tlong Karai. W drodze na miejsce akcji maszyna przenosząca drużynę Hawkinsa zostaje strącona przez wietnamskie działa przeciwlotnicze. Oddział Hawkinsa przebija się przez dżunglę na wzgórze i wspólnie z drużyną Fist Beta atakuje siły Vietcongu. Hawkins znajduje wejście do tunelu, który prowadzi do bazy przeciwnika, umiejscowionej w starych ruinach. Tam lokalizuje drogę ewakuacyjną Vietcongu, lecz sam zostaje uwięziony w głębokich tunelach. Udaje mu się jednak znaleźć wyjście i uciekając przez dżunglę i bagna, prawie bez broni, dociera do ruin Phan Ran, skąd po odparciu ścigających go Wietnamczyków zabiera go amerykański helikopter.

Podczas kolejnej misji oddział sił specjalnych kieruje się wzdłuż potoku i rozbraja zamontowane przez Vietcong pułapki, badając teren wokół zaprzyjaźnionej wioski. Żołnierze w końcu docierają do wioski, lecz jest już za późno – Vietcong spalił ja w odwecie za współpracę z Amerykanami. Hawkins z oddziałem odpierają atak moździerzowy przeciwnika i wracają do bazy.

W okolicach Nui Pek pojawia się północnowietnamski konwój. Hawkins w helikopterze likwiduje go z broni pokładowej.