12 głów wisiało nad bramą do zamku Ojnomaosa, gdy wyzwanie podjął Pelops, syn Tantala, Zeusowego syna władającego niegdyś Sipylos w Azji Mniejszej.
Tym razem sytuacja była inna, bo sama Hippodameja zakochała się w młodzieńcu wielkiej urody. Postanowiła działać. Poprosiła o pomoc Myrtilosa, wykorzystując jego uczucie. Możliwe, że Pelops albo i sama Hippodameja za pomoc obiecali mu jedną noc z królewną. Myrtilos majstrował przy kołach rydwanu Ojnomaosa. Jedna z wersji mówi, iż je wyjął po prostu, inna zaś podaje, że zatyczki z brązu zamienił na woskowe, co opisuje Ferekydes z Aten. Możliwe też, że zmienił w ten sposób osie kół. Rozpoczęto wyścig. W jego trakcie wosk stopił się i koła rydwanu króla odpadły. Monarcha stracił życie, przeklinając zdradę Myrtilosa.
Pelops wraz z żoną i Myrtilosem jechał rydwanem. Gdy Hippodameja poskarżyła się na spierzchnięte usta, mąż poszedł szukać wody, by dać jej pić. Wtedy to Myrtilos próbował ją zniewolić. Inna wersja mówi, że nie było próby zgwałcenia, że to sama Hippodameja uwodziła Myrtilosa, który odrzucił jej zaloty, a następnie oskarżyła go przed Pelopsem. Po powrocie Pelopsa Hippodameja powiedziała mu o próbie zgwałcenia, a ten zrzucił woźnicę z Gerajstosu do morza, które odtąd jest zwane Mirtejskim.