W późniejszych latach przyszły kolejne poematy symfoniczne: Tod und Verklärung (Śmierć i przemienienie, 1888-89), Till Eulenspiegels lustige Streiche (Ucieszne figle Dyla Sowizdrzała, 1894-95), Also sprach Zarathustra (Tako rzecze Zaratustra, 1896), Don Kichot (1897) i Ein Heldenleben (Życie bohatera, 1897-98).
Pod koniec XIX wieku Strauss zwrócił się ku operze. Pierwsze dwie próby – Guntram z 1894 i Feuersnot z 1901 okazały się porażkami, lecz na Salome z 1905 publiczność reagowała równie gorąco i skrajnie jak na Don Juana. Niekonwencjonalny temat dzieła, jak również wprowadzenie do muzyki dysonansów i rozbudowanej chromatyki, zapewniły operze bardzo duże zainteresowanie. W Nowym Jorku publiczność protestowała z powodu zejścia dzieła ze sceny już po jednym przedstawieniu w Metropolitan Opera.
Jednym z najważniejszych gatunków w twórczości Straussa były pieśni, których skomponował około 150.
Strauss był kapelmistrzem orkiestr w Meiningen, Monachium, Berlinie i w Wiedniu.