Otrzymał m.in. doktoraty honoris causa Uniwersytetu w Nancy, doktorat honoris causa Narodowego Instytutu Politechnicznego Lotaryngii, godność Członka Honorowego Akademii i Towarzystwa Nauk Lotaryngii.

Otrzymał także większe mieszkanie, w którym wreszcie mógł swobodnie pracować. Całą ścianę zajął ogromny regał, który został zapełniony notatkami z jego obliczeniami.

Kontakty z Polską Na ścianach mieszkania, w którym często gościli przybysze z Polski znajdowały się: herb Sieradza, obraz olejny z widokiem rynku sieradzkiego autorstwa Zdzisława Pągowskiego, medal 150-lecia Łodzi przemysłowej i inne regionalne pamiątki, przysyłane lub przywiezione z Polski.

W 1963 otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Sieradza.

W 1976 został, wraz z żoną Ilzą, Honorowym Członkiem Towarzystwa Przyjaciół Sieradza i Honorowym Członkiem Towarzystwa Przyjaciół Łodzi.

Mimo tylu lat poza krajem, Ary Sternfeld i żona Ilza (druga żona, urodzona w Zduńskiej Woli, poznali się już w Moskwie) biegle władali językiem polskim.

Ary Sternfeld pisywał poprawną polszczyzną listy, także odręczne.

Wielokrotnie prasa fachowa i popularnonaukowa zamieszczała artykuły pisane specjalnie dla polskich czasopism po polsku, często na inne języki nie tłumaczone.

Szwagrem Arego Sternfelda był Michał Kalecki – ekonomista, łodzianin.