Utwór jest niemal zawsze grany na koncertach zespołu. Podczas wykonywania tej piosenki na żywo przez Metallikę tradycyjnie zaczyna się ona od solówki na basie jako hołd dla Cliffa Burtona.

Piosenka została wykonana z orkiestrą symfoniczną i jest zawarta na albumie S&M. Została zagrana nieco szybciej, dlatego też jest 20 sekund krótsza od wersji z Ride the Lightning. Utwór znalazł się również na Live Shit: Binge & Purge.

„For Whom the Bell Tolls” został zagrany 30 września 2000 roku w Katowicach na zlocie fanów Metalliki. Na okładce płyty z tego koncertu przekręcono nazwę piosenki („For Whom the Bells Tolls”) i nazwisko Cliffa (Burton).

Fiński zespół Apocalyptica zamieścił na swoim albumie Inquisition Symphony w 1997 roku nieco skróconą wersję tej piosenki zagraną na samych wiolonczelach. Na albumie znalazły się również 3 inne utwory Metalliki.

„For Whom the Bell Tolls” doczekał się również wersji techno. Nagrał ją DJ Spooky i została umieszczona na ścieżce dźwiękowej do filmu Spawn. Część utworu znalazła się również w początkowych scenach filmu „Zombieland” oraz „Triple Frontier”