Stworzył w ten sposób pierwszy rakietowy pocisk powietrze-powietrze.

Konstrukcja Pociski rakietowe Le Prieur miały postać rurki wypełnionej paliwem stałym (około 200 gramów czarnego prochu); głowica zakończona była metalowym grotem do przebijania powłok balonów. Działanie niszczące polegało na rozdarciu powłoki balonu (co było możliwe przy strzale z dystansu około 200 metrów) i zapłonie wodoru przez wciąż działający silnik rakiety. Pocisk był długi na około 45 centymetrów i stabilizowany prętem o długości około 1 metra.

Wyrzutnie miały postać niewielkich rurek, średnicy około 2,5 centymetra, montowanych (najczęściej po cztery) na rozpórkach skrzydeł samolotów dwupłatowych, które odpowiednio zabezpieczano folią metalową i azbestową tekturą (folią zabezpieczano też narażone na ogień wylotowy powierzchnie skrzydeł). Do rurek wsuwano pręty stabilizujące rakiet. Odpalanie następowało elektrycznie po naciśnięciu włącznika w kabinie pilota. Zasięg skuteczny nie przekraczał 120 metrów, powyżej tej odległości trajektoria pocisku była nazbyt zakrzywiona, by umożliwić celowanie.