Współpraca Barlow z Iced Earth trwała przez dziesięć lat.
Po zamachach 11 września na World Trade Center Barlow postanowił opuścić zespół, gdyż, jak twierdził, chciał pomagać ludziom osobiście, nie za pośrednictwem muzyki. Ostateczna decyzja zapadła po próbie nagrania kolejnego albumu The Glorious Burden.
Barlow był znany z dobrej interakcji z widownią. Nadawał klimatu piosenkom, które śpiewał. Na pytania fanów zespołu, czy specjalnie przygotowuje się do koncertów, do śpiewania w taki specjalny uczuciowy sposób, odpowiadał, że stara się wczuć w tekst i odśpiewać go całym sobą.
Po zamachach 11 września 2001 roku Matthew Barlow został policjantem w Georgetown Police Dept. Dołączył również (jako wokalista) do zespołu „First State Force Band”, w którym grają policjanci. Wraz z zespołem udzielał się w akcjach „Powiedz Nie – narkotykom”, „Trzymaj się z dala od przemocy”, „Szanuj swoich rodziców, nauczycieli, siebie, innych oraz życie”.
13 kwietnia 2007 Barlow został wokalistą duńskiej grupy Pyramaze, zastępując Lance’a Kinga. Zespół zaczął przygotowania do materiału na nowy album, który miał wyjść w 2008 roku.