W 1831 przebywał w Krakowie a w 1833 lub 1834 wygrał proces o spadek po matce – dobra w Chodorkowszczyźnie na Ukrainie. Przez pewien czas tam mieszkał, ale wkrótce je sprzedał, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczył na dalsze zakupy i ratowanie zabytków. Mieszkał w tym czasie wciąż na Ukrainie (pomimo iż właścicielem jego ulubionej Chodorkowszczyzny był już kto inny), zazwyczaj u swego przyjaciela Edwarda Rulikowskiego w dobrach Paszkówka. Spoczywa w grobowcu rodzinnym w Klwowie na ziemi czerskiej.
Pod koniec życia Świdzińskiego jego zbiory obejmowały 21 912 dzieł w 25 317 tomach, 1031 rękopisów, 12 492 rycin, 3000 monet i 246 eksponatów archeologicznych. Dla porównania, Ossolineum posiadało wówczas 19 511 dzieł, 708 rękopisów, 1445 rycin i 133 mapy. Świdziński zbiory swe przechowywał w Rogalinie u Raczyńskich, w Krakowie u Popielów oraz we własnych majątkach Chodorkowie i Sulgostowie i u przyjaciela w Paszkówce.