58–59..

W wieku 16 lat poprosiła krewnego Duranda Lassois, aby zaprowadził ją do pobliskiego Vaucouleurs, gdzie u dowódcy garnizonu, hrabiego Roberta de Baudricourta, złożyła wniosek o zgodę na wizytę na francuskim dworze królewskim w Chinon. Sarkastyczna odpowiedź Baudricourta nie odstraszyła JoannyDeVries, s. 37–40.. Wróciła w styczniu następnego roku, tym razem uzyskując wsparcie dwóch mężczyzn o wysokiej pozycji: Jeana de Metz i Bertranda de PoulengyNullification trial testimony of Jean de Metz.. Przy ich poparciu dostała się na drugą rozmowę do Roberta de Baudricourta, w sam dzień bitwy pod Rouvray. Joanna powiedziała mu: „W imię Boga, zbyt się ociągasz z wyprawieniem mnie, gdyż dziś szlachetny Delfin poniósł ciężką stratę niedaleko Orleanu; będzie z nim gorzej, jeżeli mnie do niego nie wyślesz”F.J. Holzwarth, s. 318–328.. Po chwili przepowiednia o ciężkiej porażce Karola VII okazała się prawdą, w tej sytuacji dowódca garnizonu przyznał jej eskortę, tak by bezpiecznie dotarła do Chinon.