W wieku lat 18 znalazł się we Lwowie gdzie, zarabiając jako korepetytor i cierpiąc dotkliwą biedę, poświęcił się całkowicie akcji asymilacyjnej wśród Żydów. W tym okresie pomogli mu działacze żydowscy – dr Lilien i Nossig, zaprzyjaźnił się również z dwoma zbarażanami, Daszyńskimi, ale największy wpływ miał na niego sędziwy weteran powstania 1831, Mieczysław Darowski.

Już w 1886 rozwijał żywą akcję na polu „uobywatelenia” Żydów, wydawał w tym duchu czasopisma i broszury („Asymilatorzy, sjoniści i Polacy”; „O jargonie żydowskim”; „Stosunek Mickiewicza do Żydów”; „Kościuszko i Berek Joselowicz”). Będąc sekretarzem barona Hirscha (w Krakowie 1891–1894), miał sposobność wcielania swych idei w życie.

Z kwestii żydowskiej przeszedł do spraw społecznych i brał udział w formowaniu w Galicji partii radykalno-postępowej. Należał do założycieli organu młodzieży postępowej „Ognisko”.

W 1895 w Berlinie słuchał wykładów z dziedziny nauk społecznych i filozofii, lecz z końcem roku musiał Berlin opuścić, ponieważ wytoczono mu proces o „propagandę wielkopolską”;