Po powrocie do Crystal Palace znów został wypożyczony do klubu Premier League i wylądował w Aston Villi na miesiąc w związku z kontuzjami Thomasa Sørensena i Stuarta Taylora. Wreszcie po ośmiu miesiącach dane mu było zagrać w spotkaniu najwyższej klasy rozgrywkowej. Zadebiutował w przegranym na własnym boisku 1:0 meczu z Boltonem 16 grudnia 2006 roku. Jego ostatnim występem podczas okresu wypożyczenia było starcie z Manchesterem United na Old Trafford w FA Cup 7 stycznia 2007 roku. Węgier popełnił wówczas kosztowny błąd i podarował gola gospodarzom, którzy wygrali 2:1. 12 stycznia znów był do dyspozycji Petera Taylora. Pod koniec tego miesiąca powrócił do pierwszego składu swojego zespołu, a Crystal Palace zremisowało bezbramkowo z Sunderlandem. Speroni do końca sezonu był w stanie zagrać tylko trzy razy w związku z dobrą dyspozycją doświadczonego Madziara. Po ostatnim spotkaniu w rozgrywkach Taylor przyznał, że Gábor opuścił klub na tydzień przed ostatnią kolejką.