W 2003 roku Philip J. Currie porównał czaszki kilku tyranozaurów i doszedł do wniosku, że te dwa gatunki różnią się bardziej niż dotąd sądzono. Decyzja o używaniu jednego lub dwóch rodzajów jest raczej samowolna, jako że są one taksonami siostrzanymi i są ze sobą spokrewnione bardziej niż z innymi gatunkami. Zdając sobie z tego sprawę, Currie zasugerował jednak, że albertozaur i gorgozaur nie powinny być łączone w jeden rodzaj, gdyż nie są do siebie bardziej podobne niż Daspletosaurus i Tyrannosaurus, które niemal zawsze są zaliczane do osobnych rodzajów. W dodatku kilka dinozaurów z podrodziny Albertosaurinae odkryto na Alasce oraz w Nowym Meksyku i Currie stwierdził, że relacje Albertosaurus – Gorgosaurus mogą zostać wyjaśnione dopiero po pełnym opisaniu nowo odkrytych skamieniałości. Większość autorów zgodziła się z jego rekomendacją, jednak nie wszyscy.