Po inwazji Niemiec na Holandię, nad główną siedzibą Shella w Hadze powiewała swastyka.
Krytyka Firmie zarzuca się finansowanie wojen domowych, handel bronią, współpracę z reżimami wojskowymi oraz niszczenie środowiska naturalnego.
W 1995 roku organizacja Greenpeace powstrzymała koncern przed zatopieniem platformy naftowej „Brent Spar” w Morzu Północnym. Organizacja zorganizowała głośną kampanię informacyjną, która doprowadziła do bojkotu stacji Shella przez wielu kierowców i zmusiła firmę do zmiany planów, co pozwoliło uniknąć katastrofy ekologicznej.
W Nigerii, w której koncern zajmuje się wydobyciem ropy naftowej, za rządów Sani Abachy reżim wojskowy skazał na śmierć dziewięciu członków ludu Ogoni (m.in. Kena Saro-Wiwę). Ludność Ogoni od lat protestowała przeciw dewastacji środowiska spowodowanej przez takie firmy jak Shell, , , Mobil i Chevron w delcie rzeki Niger. Organizacje działające na rzecz praw człowieka zarzucają Shellowi współudział w egzekucji.
W 2003 roku nigeryjski sąd przyznał poszkodowanym przez koncern odszkodowanie w wysokości 1,9 mln euro za wycieki ropy, które przed laty zniszczyły ich podstawy egzystencji.