Z rozkazu króla Władysława Jagiełły, Jan Czapek jako dowódca wojsk husyckich będących oddziałami posiłkowymi wojsk polskich dowodzonych przez Sędziwoja Ostroroga i Mikołaja z Michałowa uczestniczył w wyprawie odwetowej na ziemie opanowane przez zakon krzyżacki. Wyprawa zakończyła się sukcesem. Połączone wojska polsko-czeskie wyminąwszy zamki w Chojnicach i Gdańsku dotarły do brzegów Bałtyku. Po wzięciu szturmem Oliwy, 1 września 1433 roku stanęły nad brzegiem morza (husycka wyprawa nad Bałtyk). Miało to miejsce w rejonie Jelitkowa. Jak zapisał kronikarz Jan Długosz, morze wywarło wielkie wrażenie na Czechach, którzy wykąpali się w nim i nabierali słoną wodę do naczyń, by pochwalić się nią po powrocie do kraju. Jan Czapek z Sanu miał wjechać konno w fale i przemówić: Oto bracia, przyznaję się wam, że osiągnąwszy w tym miejscu koniec świata, nie mogę się dalej posuwać, ponieważ wzbraniają mi tego morskie wody. Polsko-czeska wyprawa odwetowa miała miejsce w czasie wojny polsko-krzyżackiej toczonej w latach 1431–1435.
Za okazaną pomoc król Władysław II Jagiełło podarował dowódcy husyckiemu wielbłąda.