Mordrela zmuszono wkrótce do wyjazdu do Belgii, natomiast na czele partii stanął – wypuszczony z więzienia – C. Lainé. Był on przedstawicielem skrajnego skrzydła partii i zwolennikiem zbrojnej walki o niezależną Bretanię, chcąc utworzyć bretońską armię. Utrzymywał osobiste kontakty z niemieckimi nazistami.

Stosunek PNB do przystąpienia Francji do wojny z Niemcami 3 września 1939 r. był dwojaki. Z jednej strony nie chciano "umierać za Gdańsk", z drugiej zaś strony – obawiano się otwarcie opowiedzieć po stronie Niemiec, co doprowadziłoby do represji wobec działaczy partii. Dlatego też ostatecznie krajowe władze PNB oficjalnie nie przeciwstawiały się mobilizacji do armii francuskiej. Natomiast przebywający na przymusowej emigracji F. Debauvais i O. Mordrel wydali manifest, w którym ogłosili oderwanie Bretanii od Francji i utworzenie niezależnego państwa oraz wzywali Bretończyków do nie wstępowania do francuskiej armii. Udali się z nim do Berlina, licząc na pomoc ze strony Adolfa Hitlera. Przywódca Rzeszy na razie wolał jednak nie podejmować zbyt szybkich decyzji poparcia, gdyż jeszcze miał nadzieję na zawarcie pokoju z Francją i Wielką Brytanią. Z kolei rząd francuski Édouarda Daladiera w październiku zdelegalizował PNB i przejął cały jej majątek.