Dla posiadaczy kartek niższej kategorii oficjalna wartość odżywcza dziennej racji wynosiła 460 kilokalorii, czyli mniej niż jedną czwartą ilości potrzebnej do zachowania wagi dorosłego człowieka (2000–2500 kilokalorii). Ponadto deklarowana wartość 460 kilokalorii była w istocie niższa (do chleba dodawano bowiem np. paszę z wytłoków bawełnianych lub poddaną hydrolizie celulozę ze strużyn sosnowych; składał się on zatem w 73% z mąki żytniej, 3% z mąki kukurydzianej, 10% z celulozy, 10% ze sprasowanych wytłoków bawełnianych, w 2% ze śruty zbożowej i 2% z popiołu i resztek z worków) i wynosiła w istocie około 300 kilokalorii. Do wyżywienia całego 2,5-milionowego miasta używano tylko 510 t mąki dziennie. Czarnorynkowa cena kilograma chleba sięgnęła 600 rubli, kilograma mąki lub krup – 800 rubli, za szklankę tytoniu lub machorki – 200 rubli. Tłuszcze pozyskiwano w drodze przerobu farb olejnych i mydła technicznego.

Jedyne dostawy dla Leningradu mogły docierać przez jezioro Ładoga. Pierwszy konwój wyruszył już 12 września, ale ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne oraz niemieckie bombardowania droga przez jezioro była wyjątkowo niebezpieczna.