Ziemie te leżące w bezpośrednim sąsiedztwie Sogdiany stanowiły zachodnie peryferie federacji heftalickiej. Rozgromieni przez Turkutów War i Hunni uciekli w kierunku północno-zachodnim. Natomiast prawdziwymi Awarami, o których mówi Teofilakt byli Rouran.

Przeciw tej teorii podnosi się dwa główne zarzuty. Najpierw, że wydaje się nieprawdopodobne, żeby w ciągu dwustu lat zamieszkiwania tych plemion w rejonie Sogdiany – będącej obszarem aktywności politycznej Bizancjum, pozostały one nieznane Bizantyjczykom. Menander podkreśla natomiast bardzo wyraźnie, że Awarowie byli w Konstantynopolu zupełnie nieznani. Po drugie: ani źródła chińskie ani bizantyjskie nie notują u Heftalitów zwyczaju związywania włosów w warkocze obserwowanego u Rouranów i europejskich Awarów.

Inne teorie mały|Pozostałości odnalezione w Ozora-Tótipuszta. Uczeni rosyjscy M.I. Artamanow i Lew Gumilow, wychodząc od relacji Teofilakta, wskazali na jeszcze inną lokalizację pierwotnych siedzib Awarów. Przyjęli oni za prawdziwe istnienie plemion War i Hunni, które wedle Teofilakta stanowiły część potężnego plemienia Ogur (utożsamionego z Ugrami). Wychodząc od tego zidentyfikowali rzekę Til (przez Turków zwaną Czarną), nad którą mieszkali War i Hunni z Wołgą i wskazali ich siedziby w rejonie na północ od jeziora Aralskiego.