Rozwój Opatówka opisał w swych pamiętnikach polski pisarz i dramaturg, Julian Ursyn Niemcewicz: „z miejsca, położonego w piaszczystej i nieprzyjemnej krainie, uczynili dzisiejsi właściciele okolicę najprzyjemniejszą. (...) nie wieś, jak przedtem, lecz porządne miasteczko, z rzemieślniczych domów złożone, wskazują wszędy ruch czynny i życie, miłym Opatówek czynią pobytem”.

W 1831 roku urodził się w Opatówku Agaton Giller, dziennikarz i publicysta, członek Rządu narodowego w powstaniu styczniowym, a w 1833 roku jego brat Stefan Giller, poeta, znany jako „Stefan z Opatówka”. W 1850 roku miasto liczyło już 1200 mieszkańców. W 1862 roku zezwolono na osiedlanie się w Opatówku Żydom. Podczas powstania styczniowego operował w rejonie Opatówka oddział Franciszka Parczewskiego. W 1869 roku Opatówek, liczący wówczas 1623 mieszkańców, utracił prawa miejskie stając się osadą miejską. W 1878 roku spłonęło archiwum akt dawnych, uratowano jedynie jeden przywilej namiestnika oraz pięć ksiąg grodzkich z XVII i XVIII wieku.

Pałac popadł w ruinę, w 1910 roku zamknięto fabrykę sukna. W tym okresie jednakże szansą dla Opatówka stało się uzyskanie w 1902 roku połączenia kolejowego z Kaliszem i Łodzią (Kolej Warszawsko-Kaliska).