Zniszczenia I wojny światowej nie ominęły również Nadarzyna, którego ludność pod koniec wojny została zredukowana do połowy, głównie na skutek ewakuacji podczas przygotowań linii frontu. W roku 1915 pożar zniszczył zwartą, drewnianą zabudowę wokół rynku, a w listopadzie 1918 roku członkowie założonej przed dziewięcioma latami Ochotniczej Straży Pożarnej pod dowództwem Kazimierza Rosińskiego brali udział w rozbrajaniu Niemców.

W latach międzywojennych Nadarzyn należał do gminy Młochów powiatu błońskiego. Był jednak siedzibą gminy, która mieściła się w jednym z budynków okalających plac marszałka Piłsudskiego, gdzie obecnie stoi popiersie marszałka. Ludność całej gminy liczyła wówczas około 10,5 tysiąca osób, w tym olbrzymią większość, około 9,5 tysiąca stanowili Polacy, a do mniejszości narodowych należeli Żydzi, którzy zajmowali się głównie handlem. Poza tym mieszkało tu niewielu Niemców i Rosjan.